Poza tym śniegu wczoraj napadało stanowczo zbyt dużo, a teraz pada już cały czas. Zimno, zimno. Ja pragnę wiosny!
Wczoraj nawet podjęłam próby napisania czegokolwiek. Nie powiodły się.


NANA's ff - chapter 2Akane związała blond włosy w kucyk, na ramiona zarzuciła czerwony sweter i wyszła z pokoju. W kuchni zastała Arisę, mieszającą z zapałem herbatę w kubku. Szatynka jakby w ogóle nie zauważając swojej przyjaciółki, odwróciła się na pięcie i z naczyniem w ręku ruszyła do swojej sypialni. - Wychodzę do Nany powiedziała Akane. - Na pewno nie chcesz iść? - Nie odparła krótko Arisa, znikając za drzwiami. Blondynka posmutniała, sama nie wiedząc dlaczego. PrzecieżNANA's ff - chapter 2


NANA's ff - chapter 1Życie nie błyszczało jednak barwnymi kolorami optymizmu. Słońce nie wstawało każdego ranka z uśmiechem na ustach, a niebo zdawało się uważnie przyglądać postępom w ich nowym życiu. Nie było już tej dobrze znanej piaskownicy, ani matki, która obserwowała każdy ruch. Zabrały łopatkę i grabki, pragnąc rozpocząć nową przygodę. Cóż z tego, iż deszcz lał im się prosto w twarz, pozostawiając na nich przezroczyste, jak łzy krople? Nie liczyło się to, iżNANA's ff - chapter 1


NANA's ff prologueTego wieczora padał deszcz. Nie było widać ani księżyca, ani gwiazd, które często oglądały, siedząc na tarasie. Dzisiaj wszystko było jakby inne. Rudy kot nie siedział jak zawsze na parapecie, kubki z kawą nie były tak ciepłe, a świeżo upieczone ciasteczka nie pachniały jak dawniej. Nic nieznaczące szczegóły, ulotne niczym chłodny zimowy wiatr w przedwiośnie. Wystarczyło jedno spojrzenie przez okno. Nic więcej nie było potrzebne. W chłodny wrześniowy wieczór zapadła decyzja i nikt nie byNANA's ff prologue
z chęcią poczytam ff jak będę miała więcej czasu ^^ <3
--
Q:"Who is the sexiest man alive?"
MYV:"Yeah. Of course it's me."
XD
...
"Why So Serious?!"
Ow, będzie mi niezmiernie miło xD
--
There is no pleasure in having nothing to do; the fun is in having lots to do and not doing it.
my website
Previous Page12345...Next Page